X

Podsumowanie ankiety: masturbacja u mężczyzn. Część druga: co faceci mówią o masturbacji?

2013-10-20
Zalando Lounge

Kolejna część analizy ankiety o masturbacji. Wcześniejszą analizę możecie znaleźć tutaj. Odpowiedzi w ankiecie było tak dużo i jest tyle informacji do przeanalizowania, że z pewnością poświęcę temu tematowi jeszcze kilka wpisów.

W tej części zacytuję wypowiedzi, których udzieliliście w pytaniu otwartym. Ponieważ ankietę również wypełniło trochę dziewczyn to na wstępie zacytuję wypowiedź jednej z nich: „Mój chłopak woli oglądać mecz, zamiast podzielić się ze mną swoimi przeżyciami ;P mówi, że tego nie robi, a ja robięęę :)))”

Uwagi pozytywne

„W zasadzie bez względu na to jak układa mi się w łóżku to masturbuję się rano po wstaniu dla „czystości” umysłu na cały dzień. Łatwiej się wtedy skupić przez resztę dnia”.
„Masturbacja to część męskiej natury, więc nic w tym zwykłego ;) nawet osoby będące w związku się masturbują”
„Masturbacja podobnie jak seks, lecz w mniejszym stopniu pozwala na rozluźnienie się i uspokojenie, np po ciężkim dniu. Rozładowanie się fizyczne i emocjonalne. Pozwala łatwo zasnąć :) Moja dziewczyna nie ma nic przeciwko temu, wiem, że ona też to robi, codziennie lub kilka razy dziennie. Np. gdy się nie widzimy. Nie ma nic przeciwko pornografii bo sama ją ogląda. Masturbacja może być fajną grą wstępną lub zakończeniem stosunku, gdy ona dojdzie i nie jest w stanie się już kochać, bo odczuwa ból, wtedy kończę sam”
„Nie straciłem wzroku, nic mi nie wyrosło, rzadko choruję i ogólnie świetnie się czuję :)”
„Gdyby były w tym mistrzostwa świata…….nikt y mnie nie pobił ha :D”
„Masturbacja, tak jak zaznaczyłem, to nic złego. W praktyce masturbuję się, gdy jestem sam (nie w związku). Sądzę, że w związku jest to po prostu niepotrzebne – bynajmniej jeżeli chodzi o mnie. Wychodzę z założenia – Po co się masturbować, jeżeli mogę kochać się z partnerem?
Jeżeli chodzi o pytanie 5 (Jak często uprawiasz seks? *)… Odpowiedź dotyczy wyłącznie czasu, gdzie jestem w stałym związku.
By the way… Strona jest niesamowita i nawet nie myśl o skończeniu z nią :).
Pozdrawiam, Volentes”
„uważam, że masturbacja to świetna forma treningu, poprawiająca kondycję w łóżku oraz ukrwienie narządów płciowych i jeżeli robi się to w odpowiedni sposób to może tylko wyjść na dobre – trzeba opóźniać wytrysk. Swój członek spostrzegam jako mięsień, a mięśnie trzeba trenować. Nie brakuje mi seksu ale nie odmawiam sobie dawki codziennej przyjemności w pojedynkę. TAKIE MOJE ZDANIE i nie wstydzę się tego”
„Uprawiam sex praktycznie codziennie, ale lubię tez często się masturbować, nie widzę w tym nic złego i nie ma to wpływu na związek. Sex z partnerką mam wspaniały ale po prostu lubię często się zmasturbować przy papierosku i dobrym pornosku”
„Jestem wierzący ale nie jestem chrześcijaninem, muzułmaninem, judaistą… są religie które uważają masturbacje jak i seks za święte :P”
„Niejednokrotnie traktuję masturbację jako odstresowanie po ciężkim dniu. Jest formą „spuszczenia pary”, jednak w sytuacji wysokiego napięcia, które musi być utrzymane na odpowiednim poziomie, aby dokończyć projekt, bądź zadanie podświadomie nie mam ochoty na seks, czy masturbację. Trochę jak sportowiec, który musi utrzymać odpowiedni poziom testosteronu, żeby wygrywać. W stałym związku nie czerpię przyjemności z masturbacji. Zaczyna się pojawiać, kiedy związek gaśnie”
„W pytaniu „czy masturbacja to coś złego ??” powinna być odpowiedź „pojebało Cię ” :P”
„Masturbacja to nic złego. :D Jeśli nie ma się partnera / partnerki lub jest się ze sobą zbyt krótko, aby wkraczać na ten etap, to normalne. Hormony buzują, chcą wyjść na zewnątrz i trzeba im pomóc, bo się będzie chodziło zbyt nabuzowanym i jeszcze się kogoś zgwałci lub komuś się coś zrobi, z powodu agresji wywołanej przez zbyt dużo hormonów ;)”
„Nie wyobrażam sobie, żeby zdrowy mężczyzna się nie masturbował. Zwykle popęd jest tak silny, ze nie sposób go rozładować uprawiając seks. Jaka partnerka by to wytrzymała? Poza tym po masturbacji ma się lepsze samopoczucie ( o ile nie jest się katolikiem z wyrzutami sumienia ;-), poprawia się koncentracja, spada napięcie i agresja itp. Każdy ojciec powinien nauczyć tego swojego syna;-) a nie straszyć wypadaniem zębów…”
„Jestem buddystą i uważam, że masturbacja, to jeden z czynników wpływających na wyciszenie ducha organizmu, dzięki któremu łatwiej wejść w stan medytacji.(Nie jest to konieczne, ale potrafi ułatwić)”

Problem uzależnienia

Było też kilka wpisów osób, które pytały o ewentualne negatywne skutki masturbacji, albo o sprawę uzależnienia. Myślę, że najlepiej sprawę opisze poniższy komentarz:

„Z moich obserwacji jako lekarza urologa i doświadczenie nadmierna masturbacja prowadzi do podrażnień żołędzia i napletka (popękanie skóry), co prowadzi do bardzo bolesnych dolegliwości i podrażnień. Są także przypadki uzależnienia od masturbacji, co prowadzi do leczenia psychiatrycznego i zaburzeń seksualnych (erekcja, wytrysk )”.
dr.med.D.K.Gray

Otóż nic w tym nadzwyczajnego, że masturbacja może stać się uzależnieniem – z drugiej strony nie oznacza, że jest ona czymś negatywnym (uzależnić można się od wielu rzeczy, które stosowane z umiarem są dla człowieka korzystne).

Inną sprawą są jeszcze kwestie religijne i wzbudzanie w facetach poczucia winy za to, że to robią. Cóż – moim zdaniem traktowanie masturbacji w kategoriach grzechu nie jest do końca sensowne, ale oczywiście należy uszanować ludzi, którzy unikają ten czynności ze względu na wyznawane przez siebie poglądy. Z drugiej strony sam organizm w końcu sobie z takimi przypadkami poradzi (np. zwiększając liczbę polucji), bo masturbacja to zwykła potrzeba fizjologiczna jak sikanie.

Poniżej kilka cytatów z ankiety na ten temat:

„Ostatnio staram się mniej masturbować. Szkoda, że Chrześcijaństwo uważa to za grzech bo to bardzo przyjemne. Żałuje także, że ta przyjemność trwa tak krótko”
„Jak macie jakiś epicki sposób, jak można się tego pozbyć to chętnie poczytam, bo zaczynam się o siebie bać :D”
„Wydaje mi się, że jestem uzależniony od masturbacji i nie wiem czy to negatywnie wpłynie na moje przyszłe, bardziej aktywne życie seksualne”
„Nie wiem jak mam się tego od uczyć.. Proszę o pomoc !”
„Czy przez walenie konia można stać się bezpłodnym ? Czy penis przez to maleje ?”
„Zawsze myślę że to coś złego, że niszczy mnie to od środka. Chciałbym przestać, ale nie umiem, bo wiem jaką to daje przyjemność”
„Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwość wyjścia z tego bo szczerze „nie chcę, ale muszę””
„Trochę mnie martwi częstotliwość masturbacji jaką mam, ale na to chyba nie ma rady”
„Nie mogę sobie z tym poradzić już od 3 lat. Aktualnie na tyle przezwyciężyłem pokusę, że już od 4 dni jestem czysty, jak dla mnie to ogromny sukces, mam nadzieję, że wytrwam, aż pokusa stanie się słabsza lub ostatecznie ją zwalczę”
„Może jestem uzależniony, ale nie jestem pewien. Nie wiem co z tym zrobić”
„Zawsze po czuję, że zrobiłem coś złego choć wiem, że tak nie jest…”
„Masturbacja jest zła dla naszej psychiki”.

Mały komentarz odnoście facetów bi

Oczywiście w ankiecie brali faceci różnych orientacji seksualnych. W trakcie czytania odpowiedzi osób, które zaznaczyły, że są „bi” nasunęło mi się na myśl, żeby to skomentować. Najpierw dwa cytaty:

„Uwielbiam oglądać filmy gejowskie, a inne filmy pornograficzne na których nie ma facetów mnie odrzucają”
„Masturbowałem się częściej gdy miałem dziewczynę. Teraz mam chłopaka i jakoś to schodzi na dalszy plan. Przestałem nie tylko ze względu na lepsze doznania z nim ale dlatego, że widziałem jak słabe jest moje nasienie w porównaniu do niego. U mnie po częstszej masturbacji ilość spermy była baaaardzo mała. Teraz gdy robię to rzadziej od razu się poprawiło”

I teraz dwa słowa ode mnie – nie do końca wierzę w taką orientację jaką jest biseksualizm. Owszem jestem w stanie zrozumieć, że ktoś może mieć ochotę na obie płci, ale wątpię, żeby komuś kto myśli o stałym związku było wszystko jedno, czy będzie to kobieta czy mężczyzna. Z moich wieloletnich obserwacji różnych ludzi wynika też, że uważanie się za „bi” przez facetów, to jedynie próba obronienia się przed przyznaniem się do tego, że jest się gejem. Zresztą na forum został już poruszony temat orientacji seksualnej.

Najpierw wiedza potem rzeźba - e-book na temat treningu i diety, Tomasz Saweczko

Najpierw wiedza, potem rzeźba

Kompleksowy przewodnik po diecie i treningu dla osób początkujących i średnio zaawansowanych.

Ponad 7000 sprzedanych egzemplarzy!

Ponad 260 stron konkretów. Minimum teorii i maksimum informacji praktycznych. Do e-booka dołączone są również arkusze kalkulacyjne, które wyręczą Cię w koniecznych obliczeniach.

PRZECZYTAJ FRAGMENT  ZAMÓW E-BOOKA

Tomasz SaweczkoO AUTORZE Cześć, nazywam się Tomasz Saweczko (aka Łysy), z wykształcenia jestem matematykiem (co nie przeszkodziło mi w napisaniu książki). Nie jestem ani pakerem, nie chodzę do kosmetyczki co drugi dzień, ani nie traktuję ulicy jak wybiegu. Zaś męskie dbanie o siebie, to dla mnie coś więcej niż tylko wygląd... Czytaj więcej!

Dlaczego odszedłem? I czy wracam?

Jeśli ktoś z was śledził losy tego bloga, to na pewno wie, że już dawno zniknąłem z internetu. Przestałem publikować nowe teksy, a jeśli wrzucałem posty na Face...

CZYTAJ DALEJ...

Jak wybrać trafiony prezent dla faceta?

My faceci, chociaż bardzo byśmy chcieli, żeby tak nie było, to jesteśmy dość łatwi do zrozumienia. Jesteśmy wzrokowcami, lubimy konkrety, jasne komunikaty i baj...

CZYTAJ DALEJ...

Pomysły na świąteczne prezenty dla mężczyzn

Zapraszam do rzucenia okiem na tradycyjny świąteczny prezentownik. :)

...

CZYTAJ DALEJ...

FAQ

Po około 3 latach działalności tego bloga, w końcu zabrałem się za stworzenie listy często zadawanych mi pytań. W miarę możliwości będę starać się tę listę u...

CZYTAJ DALEJ...

Zapytaj Łysego

Panowie i (z tego co mi wiadomo) Panie! "Facetem jestem i o siebie dbam" funkcjonuje już od ponad 3 lat. Taki czas na liczniku pobudza do sentymentalnych prz...

CZYTAJ DALEJ...

Dlaczego prowadzenie bloga to ciężka praca?

Większości osób wydaje się, że jeśli ktoś prowadzi popularnego bloga, to wystarczy, że napisze jakiś tekst raz na jakiś czas, a potem hajsy lecą z nieba. Moi...

CZYTAJ DALEJ...

Co powtórzyć przed maturą podstawową z matematyki?

Już jutro matura podstawowa z matematyki. Jako, że przez wiele lat przygotowywałem licealistów do tego egzaminu, to łapcie ten krótki poradnik. :)...

CZYTAJ DALEJ...

Korwin zmasakrowany

Szedłem na trening. W drodze rzuciłem okiem na telefon i zobaczyłem zdjęcie na Snapchat'ie (mój snap: monty.pyton) przedstawiające Janusza K...

CZYTAJ DALEJ...

Optymalizacja bloga na WordPressie

Optymalizacja bloga postawionego na Wordpressie, to nie do końca temat, o którym powinienem tutaj pisać. Z drugiej strony dostaję czasami różne pytania dotyc...

CZYTAJ DALEJ...

Sprawiedliwości staje się zadość (sprawa Whitetime)

Około półtora roku temu opublikowałem na blogu artykuł o potencjalnie niebezpiecznym produkcie do wybielania zębów - Whitetime. Wybielacz ten promowany był p...

CZYTAJ DALEJ...

Youtube – pierwsze kroki (podejście nr 2)

Panowie, niedawne wydarzenia związane z Blogiem Roku uświadomiły mi jaką moc może mieć video. Przy okazji, wielkie dzięki za każdy głos na mnie oddany, udało...

CZYTAJ DALEJ...