X
Tomasz Saweczko (Łysy) - marynarka Lancerto

Jak dobrać i nosić marynarkę?

2016-12-13
Postaw kawę Łysemu! :)

Nie jestem wielkim fanem oficjalnego stylu, nawet smart casualowe stylizacje nie towarzyszą mi na co dzień. Ma to związek ze sportowym trybem życia, który prowadzę. O wiele łatwiej jest iść na trening w t-shircie niż w koszuli, którą potem trzeba przebierać. Niezależnie od tego: kiedyś musi przyjść kryska na Matyska. Umiejętność ubrania się w mniej lub bardziej oficjalny sposób powinien posiąść każdy szanujący się mężczyzna. Z tego tekstu dowiecie się nie tylko jak dobrać marynarkę, ale również jakich błędów unikać w trakcie jej noszenia, żeby nie popełnić towarzyskiego faux pas.

Prezent od Łysego

Ten wpis udało mi się zrealizować dzięki marce Lancerto i wszystkie przedstawione w tym wpisie marynarki oraz koszule pochodzą od nich. Szczególnie zachęcam do zapoznania się z ich ofertą marynarek, która jest całkiem spora, ciekawa i w bardzo przystępnych cenach.

Dobieranie odpowiedniego rozmiaru marynarki

To pierwsze zadanie, przed którym stoimy w trakcie zakupu marynarki. W większości tzw. “sieciówek” marynarki mają podobne oznakowanie jak t-shirty (czyli XS, S, M itd.). W sklepach z wyższej (niekoniecznie dużo wyższej) półki spotykamy się już z bardziej wyrafinowanymi oznaczeniami. Np. marynarka w rozmiarze “176/104”. Pierwsza liczba oznacza wysokość wyrażoną w centymetrach, a druga obwód w klatce piersiowej na wdechu (mierzony na wysokości sutków). Do pierwszej liczby nie należy przywiązywać aż tak wielkiej wagi (jeśli ktoś ma 179cm wzrostu to “176” powinna być ok), za to druga liczba ma już dużo większe znacznie, bo będzie mieć wpływ na swobodę w trakcie noszenia marynarki.

W jeszcze innych sklepach można spotkać szczegółowe tabelki, w których rozmiary wymiary marynarki są dokładnie opisane (to najpewniejsza metoda w trakcie zakupów przez internet).

Jaka powinna być długość rękawa w marynarce?

Rękawy marynarki powinny sięgać do nasady kciuka. Przy czym nasada kciuka to nie ta druga kostka od góry, lecz punkt znajdujący się niemal przy nadgarstku.

Istnieje też inna respektowana zasada. Mankiet koszuli powinien kończyć się na przegubie nadgarstka, natomiast rękaw marynarki 1-1,5 cm wyżej (chodzi o to, żeby było widać kawałek koszuli).

Za długi rękaw marynarki
Na tym zdjęciu ewidentnie widać, że moja marynarka wymaga skrócenia rękawów u krawca (materiał zaczyna się za bardzo zaginać i falować). Za to w barkach jest wszystko w porządku.

Jaka powinna być długość marynarki?

Standardowa zasada sugeruje, żeby marynarka dzieliła ciało od kołnierzyka po buty na dwie równe części. W przypadku eleganckiego garnituru zasada jest nieco inna i mówi, że marynarka powinna zasłaniać całe pośladki.

Tylne cięcia (tzw. szlice) nie powinny się rozchodzić. Jeśli tak się dzieje, to znaczy, że marynarka jest za mała.

Klapy marynarki

Klapy marynarki powinny swobodnie opierać się na klatce piersiowej i nie powinny się załamywać.

Klapy marynarki
Na powyższym zdjęciu widać, że klapy są ułożone swobodnie (jednak pojawia się mały problem z rękawami).

Położenie marynarki na barkach

Marynarka w barkach powinna się lekko unosić i tworzyć kulisty kształt. Czasami (zwłaszcza w przypadku osób o małych barkach) stosuje się w tym miejscu specjalne “poduszki”. Jeśli nawet poduszki nie pomagają, to znak, że najprawdopodobniej powinieneś wybrać inny fason marynarki (po prostu ta nie pasuje do Twojej budowy ciała). Zwróć uwagę jak wygląda marynarka u mężczyzn, którzy się garbią, żeby zobrazować sobie ten problem.

Plecy marynarki

Żeby sprawdzić czy plecy marynarki są odpowiednio dopasowane trzeba po prostu sprawdzić czy na tkaninie na plecach nie pojawiają się żadne fałdy. Zresztą, rzućcie okiem na zdjęcie główne tego wpisu, przytrzymuję na nim lekko marynarkę dłonią z tyłu. W efekcie na plecach pojawiła się bruzda. Przytrzymanie marynarki spowodowało napięcie, które naciągnęło i wybrzuszyło tkaninę.

Kołnierzyk marynarki i koszula

Kołnierzyk marynarki powinien dość ściśle przylegać do kołnierzyka koszuli. Klasyczna zasada mówi, że kołnierzyk koszuli powinien wystawać ponad kołnierzyk marynarki o około 1,5 do 2 cm.

Poprawki krawieckie

Jak to mawiają klasycy “marynarka z haka nigdy nie będzie dobra”. Jest w tym nutka przesady, ale czasami nie ma innego wyjścia niż oddać marynarkę do krawca (poprawki będą znacznie tańsze niż produkcja marynarki na wymiar). Pamiętaj, że poprawki krawieckie mają swoje ograniczenia. Jednym z najbardziej problematycznych miejsc są barki. Dlatego kupując marynarkę największą uwagę zwróć właśnie na ten element. Sporym problemem dla krawca mogą być też klapy marynarki, dlatego na nie również warto zwracać baczną uwagę. W przypadku kołnierzyka i rękawów o wiele łatwiej poprawić coś u krawca (chociaż też są tutaj pewne ograniczenia).

Podstawowe zasady noszenia marynarki

Jak to jest z tymi guzikami? Który zapiąć, kiedy rozpiąć? W tej części odpowiem między innymi na te pytania.

Łysy tańczy
„Łysy pijalny lub niespełna rozumu”.

O zapinaniu guzików w marynarce

W tym zagadnieniu można się troszkę pogubić. Ale zasady wyglądają tak. 1. Jeśli marynarka ma jeden guzik, to nie ma wątpliwości, który zapiąć. 2. Jeśli marynarka ma dwa guziki, to zapinamy górny guzik. 3. Jeśli marynarka ma trzy guziki, to zapinamy środkowy guzik. 4. W marynarce dwurzędowej zapinamy środkowy guzik (ten, który się da po jedna linia guzików w takich marynarkach pełni rolę czysto ozdobną i i tak nie da się ich zapiąć.

Jeśli chcemy przestrzegać dobrych obyczajów, to marynarka powinna być zapięta, kiedy stoimy, a rozpięta, kiedy siadamy. Zasada ta nie dotyczy marynarki dwurzędowej – ona zawsze powinna być zapięta.

Butonierka

Nie należy jej mylić z kieszenią na poszetkę (tzw. brustasza). Butonierka to niewielki otwór w lewej klapie marynarki, do którego wkłada się (nie przyczepia) żywy kwiat. W bardzo formalnych okolicznościach kwiatem powinna być biała chryzantema. W innych okolicznościach można do butonierki włożyć: biała gardenia, niebieski bławatek, biały lub czerwony goździk. Z premedytacją kilka dwa zdania temu napisałem “nie przyczepia”, bo jak powiada Adam Granville (autor zaskakująco zabawnej i rozrywkowej książki “Gentleman. Mam zasady”).

«« Wieczną hańbą okrywa się natomiast mężczyzna, który sobie kwiat do klapy przypina. Jest to tzw. korsaż, zarezerwowany dla pań. Pamiętajmy o prostej regule: mężczyzna zawsze wkłada do dziurki. »»

Brustasza

Brustasza to kieszeń, do której wkłada się poszetkę (ozdobną chusteczkę). Istnieją dwie szkoły doboru poszetki: w kolorze korespondującym z krawatem lub w kolorze kontrastowym do niego. Często spotykaną praktyką jest stosowanie poszetki w sytuacji, kiedy nie korzysta się z krawata. Klasycy dostają od tego wypieków na twarzy, ale dla mnie jest to w zupełności akceptowalny styl (niekoniecznie super formalny).

Identyfikatory

Jeśli musisz nosić identyfikator (np. w trakcie jakiejś konferencji) to najlepiej przypiąć go po prawej stronie marynarki. Ta zasada ma swoje praktyczne uzasadnienie: witamy się prawą dłonią, więc w ten sposób ułatwisz nowo poznanej osobie przeczytania Twojego imienia i nazwiska, znajdujących się na identyfikatorze.

Wewnętrzne kieszenie marynarki

Nie ma chyba niczego gorszego niż wypchane kieszeni marynarki. W ten sposób zamiast elegancko mężczyzna zaczyna wyglądać niechlujnie i niepoważnie. Niektórzy mówią wprost: do wewnętrznych kieszeni marynarki nie powinno się niczego wkładać. Osobiście jednak jestem zdania, że to idealne miejsce na przechowywanie np. wizytownika (a w moim przypadku również chusteczek, bo zawsze mam katar).

Dziękuję za uwagę, jeśli bylibyście zainteresowani marynarką ze zdjęcia głównego, to znajdziecie ją pod tym linkiem. Kłaniam się. :)


Najpierw wiedza potem rzeźba - e-book na temat treningu i diety, Tomasz Saweczko

Najpierw wiedza, potem rzeźba

Kompleksowy przewodnik po diecie i treningu dla osób początkujących i średnio zaawansowanych.

Ponad 10000 sprzedanych egzemplarzy!

Ponad 260 stron konkretów. Minimum teorii i maksimum informacji praktycznych. Do e-booka dołączone są również arkusze kalkulacyjne, które wyręczą Cię w koniecznych obliczeniach.

ZAMÓW E-BOOKA

Tomasz SaweczkoO AUTORZE Cześć, nazywam się Tomasz Saweczko (aka Łysy), z wykształcenia jestem matematykiem (co nie przeszkodziło mi w napisaniu książki). Nie jestem ani pakerem, nie chodzę do kosmetyczki co drugi dzień, ani nie traktuję ulicy jak wybiegu. Zaś męskie dbanie o siebie, to dla mnie coś więcej niż tylko wygląd... Czytaj więcej!

Kurtki skórzane, nieśmiertelny atrybut męskiego stylu

Męska kurtka skórzana ma swoją długą historię. Za kilkanaście lat stuknie jej 100 rocznica "urodzin". Początkowo przeznaczona była jedynie dla motocyklistów,...

CZYTAJ DALEJ...

Męska moda plażowa, wczoraj i dziś

Moda męska plażowa to stosunkowo nowa koncepcja (i znacznie młodsza od samej mody). Przez wieki ludzie korzystali z uroków mórz, rzek i jezior, tak jak ich natu...

CZYTAJ DALEJ...

Podręcznik stylu dla mężczyzn, pozycja obowiązkowa w mę...

Mam dla Was dobrą wiadomość, to będzie recenzja książki, którą naprawdę warto mieć w swoich zbiorach. Otrzymałem ją dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackie...

CZYTAJ DALEJ...

Tytanowy I.N.O.X. – zegarek, który przetrwa spotk...

Już po raz drugi mam okazję testować zegarek szwajcarskiej marki Victorinox. Tym razem jest to model I.N.O.X. Professional Diver Titanium, który podobnie jak in...

CZYTAJ DALEJ...

10 cudownych męskich zegarków w mniej cudownych cenach

Choć teoretycznie zadaniem zegarka jest odmierzanie czasu, to tak naprawdę każdy facet wie, że za tym dodatkiem do ubioru kryje się coś więcej. Z zegarkiem może...

CZYTAJ DALEJ...

Jak dobierać i łączyć ze sobą kolory?

Tematyka łączenia ze sobą kolorów jest niesamowicie bogata. Istnieje dość spora baza teoretyczna, która pomaga w dobieraniu kolorów poszczególnych elementów ...

CZYTAJ DALEJ...