X
Przedwczesny wytrysk

Przedwczesny wytrysk – czyli wstydliwy męski falstart

Pierwszą rzeczą, o której należy wspomnieć jest fakt, że nie ma de facto czegoś takiego jak „za wczesny”, lub „za późny wytrysk”. Problem zazwyczaj polega na tym, że wytrysk następuje po czasie, który nie jest satysfakcjonujący dla mężczyzny. Natomiast za stan chorobowy uważa się wytrysk, który następuje przed wprowadzeniem członka do pochwy (lub w inne miejsce, w zależności od rodzaju uprawianego seksu).

Jeśli już jednak mowa o przedwczesnej ejakulacji, to dyskomfort zazwyczaj stanowi to, że po prostu nie dajemy drugiej stronie czasu na zaspokojenie swoich potrzeb. Jest to też sprawa wstydliwa i omijanie tego tematu z partnerem seksualnym może jedynie pogorszyć sprawę. Ostatecznie może się zakończyć tak, że mężczyzna przestaje odbywać stosunki seksualne, bo boi się, że znowu „da plamę”. Najczęściej ten problem spotyka niedoświadczonych, ale nie jest to wcale reguła.

Przyczyny tego zaburzenia są tak naprawdę tożsame, z tymi, które towarzyszą dysfunkcji wzwodu (pisałem o tym szczegółowo tutaj). W większości przypadków też mają po prostu podłoże psychologiczne (stąd też ten wpis zamieszczam w kategorii „psychologia”). Zatem jeśli nie masz żadnych przewlekłych chorób i jesteś przekonany, że Twój stan zdrowia nie budzi żadnych wątpliwości, to nie musisz z tym problemem zwracać się do lekarza. Trzeba będzie popracować trochę nad tym, co masz w głowie.

Przedwczesny wytrysk – jak sobie pomóc?

Niestety dawanie takich porad jest bardzo trudne, ponieważ jest to z jednej strony problem bardzo indywidualny, a z drugiej dotyczy on bezpośrednio związku. W poniższych paragrafach postaram się podać ogóle wskazówki.

Przedwczesny wytrysk – aspekty psychologiczne

Po pierwsze należy sobie uświadomić, że to nie jest tylko Twój problem, ale także tej drugiej osoby, z którą jesteś. Dyskomfort życia seksualnego dotyka obie strony, a im trwa dłużej tym większe frustracje rodzi. Przy czym w gruncie rzeczy działa to w obie strony, jeśli na płaszczyźnie relacji dzieje się źle to kuleje na tym seks i na odwrót. Przez „kuleje na tym seks” nie mam na myśli tego, że staje się on po prostu nieobecny – często jest wręcz przeciwnie i staje się on ucieczką przed rozwiązywaniem poważnych problemów w relacji. „Z facetami są same problemy, a z problemem należy się przespać” – błyskotliwe i zabawne. ale w poważnej relacji kompletnie destrukcyjne.

Praca z partnerką lub partnerem

Zatem pierwsza wskazówka jest taka – nie rozwiązuj tego problemu sam, tylko razem z osobą, z którą jesteś w relacji. Jeśli boisz się rozmowy, to wiedz, że zupełnie niesłusznie. Po pierwsze jeśli tej osobie na Tobie zależy to nie będzie się z Ciebie naśmiewać, ani unikać tematu. Z drugiej strony jeśli reakcja będzie krzywdząca dla Ciebie, to jest to bolesny, ale ważny sygnał, co do tego z kim masz do czynienia. Może Twój dyskomfort łóżkowy wiąże się właśnie z tym, jak ta druga osoba Cię traktuje. Wręcz boisz się jej powiedzieć, że coś jest nie tak i pogrążasz się w jeszcze większym marazmie. To że strzelasz za wcześnie, albo że Ci nie staje to faktycznie wstydliwy problem, ale jak nie zdobędziesz się na odwagę, to problem ten się tylko pogłębi. Nie ma sensu w tym trwać.

Nie ma się czego bać

Samo wymówienie na głos tego problemu da Ci ulgę. Wiem, że to brzmi może głupio – bo skoro za wcześnie dochodzisz to przecież osoba, z którą sypiasz dobrze o tym wie, ale zerwanie zmowy milczenia to obowiązkowy pierwszy krok do poprawy sytuacji. Rzecz jasna taka rozmowa może się przerodzić w coś bardziej głębokiego – bo nagle okaże się, że przedwczesny wytrysk to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeśli powściągniesz nerwy i rozmowa nie zamieni się w kłótnię i wzajemnie oskarżanie się i wypominanie, to skutki mogą być przynajmniej obiecujące.

Z konkretnych rozwiązań, które możecie wymyślić to np. urozmaicenie waszego życia erotycznego. Skoro normalnie nie wychodzi póki, co możecie zdecydować się na coś delikatniejszego jak np. masaż erotyczny, wspólne kąpiele, etc… Nie przecież co pchać (się) na siłę. To tylko męska duma niepotrzebnie każe nam dochodzić w trakcie seksu za każdą cenę z wielkimi fanfarami.

„Trening” opóźniania wytrysku

opoznianie_wytrysku

Poza tym istnieją też ćwiczenia mające na celu pomóc w opóźnianiu wytrysku, można je wykonywać na osobności, lub z drugą osobą. Schematycznie to ćwiczenie zostało przedstawione na rysunku obok. Polega ono na tym, że w momencie kiedy nadchodzi wytrysk należy złapać ręką członka żołądź i po kilku sekundach u nasady i trzymać go uciśniętego tak długo aż nie ustąpi erekcja. Następnie należy powtórzyć całe ćwiczenie i tak kilka razy.

PS To ćwiczenie znalazłem w literaturze medycznej.

Przedwczesny wytrysk – czyli wstydliwy męski falstart
Ocena: 3.4 (17 głosów)


Tomasz SaweczkoO AUTORZE Cześć, nazywam się Tomasz Saweczko (aka Łysy), z wykształcenia jestem matematykiem. Nie jestem ani pakerem, nie chodzę do kosmetyczki co drugi dzień, ani nie traktuję ulicy jak wybiegu. Zaś męskie dbanie o siebie, to dla mnie coś więcej niż tylko wygląd... Czytaj więcej!

Męska moda plażowa, wczoraj i dziś

Moda męska plażowa to stosunkowo nowa koncepcja (i znacznie młodsza od samej mody). Przez wieki ludzie korzystali z uroków mórz, rzek i jezior, tak jak ich natu...

CZYTAJ DALEJ...

Sauna, korzyści dla zdrowia i jak prawidłowo z niej kor...

Na temat sauny słyszałem wiele opinii, jedni twierdzą, że to placebo i nie ma żadnego wpływu na nasze zdrowie. Inni zaś, nie mogą przestać chwalić korzystneg...

CZYTAJ DALEJ...

Podręcznik stylu dla mężczyzn, pozycja obowiązkowa w mę...

Mam dla Was dobrą wiadomość, to będzie recenzja książki, którą naprawdę warto mieć w swoich zbiorach. Otrzymałem ją dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackie...

CZYTAJ DALEJ...